Pięć miejsc pracy, ale znacznie więcej zmian. Historia Fundacji Weroniki
Pięć miejsc pracy dla osób wykluczonych społecznie, w tym cztery stanowiska dla osób z niepełnosprawnościami, rehabilitacja, nowe kwalifikacje i wsparcie pomagające odzyskać pewność siebie. Fundacja Weroniki pokazuje, jak w praktyce działa Olsztyński Ośrodek Wsparcia Ekonomii Społecznej – projekt realizowany przez WAMA-COOP jako lidera projektu oraz Bank Żywności jako partnera.
OOWES ma pomagać tam, gdzie pomysł na działalność społeczną potrzebuje konkretnego wsparcia, żeby zamienić się w działającą organizację, przedsiębiorstwo społeczne i miejsca pracy. Jednym z przykładów jest Fundacja Weroniki.
Fundacja powstała ku pamięci małej Weroniki. Jej działalność wyrasta z osobistych doświadczeń Aleksandry Cymerman, mamy Weroniki i dziś prezes Fundacji. Organizacja pomaga m.in. osobom po ciężkich doświadczeniach medycznych, ich bliskim, rodzicom po stracie dziecka w okresie okołoporodowym, a także dzieciom z rodzin ubogich i wykluczonych. Zapewnia również bezpłatną pomoc prawną w postępowaniach przed Rzecznikiem Praw Pacjenta.
Dziś Fundacja ma zespół i rozwija kolejne działania. Jeszcze niedługo po rejestracji w KRS sytuacja wyglądała zupełnie inaczej.
Od pomysłu do pięciu miejsc pracy
– Wsparcie zaczyna się od rozwoju organizacji. Prowadzone jest wsparcie biznesowe dla organizacji i podmiotów ekonomii społecznej. Dotyczy ono m.in. prowadzenia i rozwijania działalności, przygotowania do aktywności w obszarze ekonomii społecznej oraz udziału w kolejnych rundach konkursowych projektu – tłumaczy Katarzyna Świgoń, specjalistka ds. reintegracji i wsparcia psychospołecznego.
Fundacja Weroniki skorzystała ze wsparcia OOWES. Jak podkreśla Aleksandra Cymerman, był to moment, który pozwolił organizacji przejść od planów do realnego działania.
– Wsparcie z OWES miało dla nas znaczenie fundamentalne. Dosłownie powołało naszą Fundację do życia i realnego działania. Decyzję o dotacji otrzymaliśmy zaledwie dwa miesiące po rejestracji fundacji w KRS, gdy nie posiadaliśmy niemal żadnych aktywów ani środków na zatrudnienie personelu. Dzięki sukcesowi w konkursie na biznesplan zyskaliśmy bazę finansową oraz możliwość wejścia na rynek – mówi Aleksandra Cymerman, prezes zarządu Fundacji Weroniki.
Dzięki środkom udało się wyremontować pomieszczenia i stworzyć m.in. profesjonalną podcastownię, kameralną salę do ćwiczeń rehabilitacyjnych oraz biuro. Dostosowana została również łazienka, z uwzględnieniem potrzeb osób z niepełnosprawnościami ruchowymi.
Fundacja kupiła także sprzęt komputerowy i biurowy oraz wyposażenie studia fotograficznego.
Najważniejszy efekt dotyczył jednak ludzi. Dzięki projektowi utworzono i sfinansowano pięć miejsc pracy.
– W ramach projektów dotacyjnych zatrudniliśmy pięć osób, które z powodu swoich niepełnosprawności od bardzo długiego czasu – lub nawet nigdy wcześniej – nie mogły znaleźć zatrudnienia. Praca w Fundacji poprawiła ich sytuację materialną, dała poczucie godności oraz własnej wartości – mówi Aleksandra Cymerman.
W trakcie projektu Fundacja zwiększyła także wymiar etatu jednej z zatrudnionych osób.
Miejsce pracy to nie koniec wsparcia
Jednym z ważnych elementów naszego projektu jest reintegracja społeczno-zawodowa. Jej założenie jest proste: samo zatrudnienie osoby, która przez długi czas pozostawała poza rynkiem pracy albo zmagała się z wykluczeniem społecznym, nie zawsze wystarczy.
Dlatego nowo zatrudniony pracownik przedsiębiorstwa społecznego może otrzymać dodatkowe, indywidualnie dopasowane wsparcie. Jego zakres wynika z Indywidualnego Planu Reintegracji i konkretnych potrzeb danej osoby.
Może obejmować m.in. specjalistyczne kursy zawodowe, wsparcie psychospołeczne, rozwój kompetencji osobistych czy przygotowanie do funkcjonowania w miejscu pracy i zespole.
Do tej pory wsparciem reintegracyjnym w projekcie objęto 16 uczestników.
W Fundacji Weroniki ten mechanizm przełożył się na bardzo konkretne działania. Obecnie wszyscy jej pracownicy to osoby z różnymi niepełnosprawnościami – ruchową, neurologiczną, intelektualną oraz narządu wzroku.
– Reintegracja społeczna w ramach OWES to genialny mechanizm, z którego osobiście korzystamy w codziennej praktyce. Jako założycielka i prezes Fundacji na bieżąco przyglądam się potrzebom zespołu – podkreśla Aleksandra Cymerman.

Aleksandra Cymerman (w środku) z maskotką Fundacji, która została przywieziona z Meksyku i była zabawką Weroniki.
Leczenie, rehabilitacja, telefon i nowe kwalifikacje
Jednym z przykładów było sfinansowanie usług stomatologicznych dla pracowników, którzy zmagali się z widocznymi ubytkami uzębienia.
Jak opisuje prezes Fundacji, efekt wykraczał daleko poza samą poprawę zdrowia.
– Były to usługi całkowicie niemożliwe do zrealizowania w ramach NFZ. Efekt tej metamorfozy jest niesamowity – przełożył się nie tylko na zdrowie fizyczne, ale pozwala naszym pracownikom na szczery uśmiech w pełnym uzębieniu. Pokonanie tych kompleksów wyleczyło ich z izolacji i lęku przed rozmową z ludźmi – mówi Aleksandra Cymerman.
Inni pracownicy korzystali z rehabilitacji i ćwiczeń grupowych. W ramach wsparcia odbywały się również zajęcia z hipoterapii, alpakoterapii i dogoterapii, które pomagały m.in. w radzeniu sobie z emocjami i stresem.
Wsparcie dotyczyło również codziennej samodzielności. Dla niewidomego pracownika zakupiono specjalistyczny telefon BlindShell. Inna osoba, z zespołem Williamsa, otrzymała pierwszy w swoim życiu telefon z klawiszami.
– Dało im to nowe drogi kontaktu, szczególnie w czasie wolnym, gdy samotnie spędzają czas po pracy – wskazuje prezes Fundacji.
Były też kursy i rozwój zawodowy. Pracownicy zdobywali nowe kompetencje podczas certyfikowanych szkoleń z grafiki, obsługi sztucznej inteligencji i muzykoterapii. Zakup obiektywu fotograficznego pozwolił natomiast jednemu z nich wrócić do dawnej pasji.
- Podcastownia
- Podczas zajęć reintegracyjnych
- Podczas zajęć reintegracyjnych
- Podczas zajęć reintegracyjnych
Wsparcie dopasowane do człowieka
Reintegracja w projekcie nie jest jednym gotowym pakietem dla wszystkich. Punktem wyjścia jest sytuacja konkretnej osoby.
Pracownik OOWES wspiera uczestników w określeniu ich potrzeb i przygotowaniu Indywidualnych Planów Reintegracji. Pomaga też w dokumentacji związanej z udzielanym wsparciem.
OOWES prowadzi również spotkania animacyjne, podczas których potencjalni uczestnicy mogą poznać dostępne możliwości i wspólnie z doradcami określić, jakiego wsparcia potrzebują.
W przypadku Fundacji Weroniki efekt widać zarówno w rozwoju samej organizacji, jak i w zmianach zachodzących w życiu jej pracowników.
– Są to aktywności i rzeczy, na które ze względów finansowych osoby reintegrowane nigdy nie mogłyby sobie pozwolić. Pozytywne efekty tych działań, wzrost poczucia własnej wartości oraz poprawę zdrowia zauważam jako osoba prowadząca proces reintegracji, zauważają to bliscy osób reintegrowanych i one same – mówi Aleksandra Cymerman.
Pięć utworzonych miejsc pracy pozwoliło Fundacji zbudować zespół i stabilniejszą strukturę. Dla zatrudnionych osób oznaczało natomiast coś więcej niż sam etat.
– To właśnie na takich przykładach najlepiej widać sens projektu Olsztyńskiego Ośrodka Wsparcia Ekonomii Społecznej, który realizujemy – podsumowuje Katarzyna Świgoń. – Nasze wsparcie ma prowadzić do konkretnej zmiany po drugiej stronie, w życiu ludzi, którzy dzięki pracy, odpowiednim narzędziom i indywidualnej pomocy mogą odzyskiwać większą samodzielność i wracać do aktywności społecznej i zawodowej.
Masz pomysł na działalność społeczną? Skontaktuj się z nami. Pokażemy Ci, jakie wsparcie możesz otrzymać i pomożemy przejść drogę od pomysłu do działania.
Katarzyna Świgoń, specjalistka ds. reintegracji i wsparcia psychospołecznego
tel.: 690 527 430
Anna Ciesielska, konsultantka kluczowa ds. przedsiębiorczości społecznej
tel.: 502 678 774
Magdalena Kardaś, animatorka przedsiębiorczości społecznej IPS3
tel.: 510 172 588
Grażyna Kalinowska, animatorka przedsiębiorczości społecznej IPS3
tel.: 732 957 180





