6 maja 2019

Jak chronić środowisko, gotować i nie marnować?

Grillowana karkówka, pieczone kiełbaski, warzywa opiekane, chrupiący chlebek. Brzmi pysznie. Za nami długi weekend majowy, który zostawił zapewne u niejednego z nas miłe wspomnienia. Oprócz wspomnień został też problem – co zrobić z nadmiarem żywności, którą kupiliśmy przed kilkoma dniami?

Zaopatrywanie się w zbyt dużą ilość żywności dotyczy wielu z nas. Nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie fakt, że część produktów żywnościowych finalnie ląduje na śmietniku. Odpady takie w konsekwencji produkują wiele trujących gazów, w tym metan i dwutlenek węgla, co negatywnie wpływa na środowisko i na całą naszą planetę! Zanim więc zdecydujemy się wyrzucić do kosza produkty, które za chwilę stracą termin ważności, lub też są kilka dni po jego przekroczeniu, pomyślmy o tym, co można z nimi zrobić.

 

Zwracajmy uwagę na daty!

Zacznijmy od tego, że nie każdy z nas zdaje sobie sprawę z różnicy na oznaczeniu produktów. A jest ona spora.  „Należy spożyć do” nie jest równoznaczne z  „Najlepiej spożyć przed”. W przypadku żywności z oznaczeniem  „Należy spożyć do”, jej konsumpcja po terminie może oznaczać spore kłopoty. Po upływie wskazanej daty bowiem, produkt nie nadaje się do jedzenia i może zacząć wytwarzać szkodliwe związki chemiczne, groźne dla zdrowia. Taka informacja znajduje się na produktach z krótkim terminem przydatności, jak nabiał, świeże mięso i ryby, garmażerka czy świeże soki. Z kolei oznaczenie „Najlepiej spożyć przed” to data minimalnej trwałości, do której żywność zachowuje swoje właściwości – o ile jest prawidłowo przechowywana. Po upływie tego terminu żywność może stracić pewne wartości, jednak nadal jest zdatna do spożycia. Dlatego też zwracajmy uwagę na terminy ważności i racjonalnie planujmy zakupy, aby nie doprowadzić do jej marnowania.

 

Przyrządzajmy potrawy z resztek!

Choć sama nazwa „resztki” niezbyt przyjemnie się kojarzy, to jednak w większości przypadków są to końcówki pełnowartościowych produktów. Dlaczego więc mamy pozwolić na to, aby się zmarnowały? Bo przecież wyrzucając żywność, marnujemy dodatkowo wodę i energię – potrzebne do jej przygotowania. Zamiast więc wyrzucać jedzenie do kosza, warto „wyczarować” z niego ciekawą potrawę. Brakuje pomysłu? Obecnie, w związku z trendem „zero waste”, w sieci jest wiele przepisów, które pokazują, jak w prosty sposób zagospodarować to, co zostało niedojedzone, chociażby po majowym grillowaniu 🙂 Badania Kantar Millward Brown, zlecone przez Federację Polskich Banków Żywności, wskazują, że badani Polacy wśród najczęściej wyrzucanych produktów pozbywają się kolejno: pieczywa (51 proc.), wędlin (49 proc.), warzyw (33 proc.), owoców (32 proc.), a także jogurtów (16 proc.). Może więc warto spróbować chleba w alternatywnej wersji? Po zbiór ciekawych przepisów zajrzyjcie na bloga https://www.garneczki.pl/blog/co-mozna-zrobic-z-czerstwego-chleba/

 

Grillując, wybierajmy eko rozwiązania

Maj w pełni rozpoczyna czas wypadów w plener i spotkań przy grillu. Jednak nie każdy z nas zdaje sobie sprawę z tego, jak wiele odpadów generuje z pozoru niewinne pieczenie kiełbasek, karkówki czy warzyw. Deklarujemy, że sprzątamy po sobie. Co z tego, skoro z koszy na śmieci wylewają się całe masy aluminiowych tacek, plastikowych talerzy i sztućców, czy worków foliowych? Na pewno nie jest to korzystne dla środowiska. A przecież można zaradzić takiemu stanowi rzeczy. Wystarczy zmienić nasze nawyki, związane z wypadami na grilla. Zamiast aluminiowych tacek, które po ubrudzeniu tłuszczem nie nadają się już do recyklingu, użyjmy rusztu. Nie pakujmy produktów w foliowe siatki – skorzystajmy z kosza piknikowego, a jeśli go nie mamy, doskonale sprawdzi się zwykła łubianka. Dzięki temu produkty nie pogniotą się, a my nie przyczynimy się do zanieczyszczania środowiska, wyrzucając torebki foliowe do kosza. Wyrzucane jednorazowe, plastikowe tacki i sztućce to zmora sezonu grillowego. A dlaczegóż by nie użyć tych wielorazowych, z twardego plastiku, które można potem umyć i ponownie wykorzystać? Mogą ona z powodzeniem służyć nam przy kolejnym pikniku! Nie używajmy też reklamówek foliowych! Przecież można zapakować mięso czy pokrojone wcześniej warzywa do wielorazowych pojemników z przykrywką, a chleb włożyć do woreczków bawełnianych, lnianych lub papierowych.

 

Pomagajmy tym, którym na co dzień brakuje jedzenia

A może warto pomyśleć o tych, dla których zwykła kanapka jest prawdziwym skarbem? Jeśli żywność zalega w lodówce i nie za bardzo wiemy, co z nią zrobić, to możemy podzielić się z potrzebującymi. W całej Polsce jest wiele placówek, które codziennie potrzebują wsparcia. Należą do  nich m.in.: jadłodzielnie, schroniska dla bezdomnych czy domy pomocy. Lista punktów, które bez problemu przyjmą od nas nadmiar żywności, znajduje się m.in. pod adresem http://podzielmysie.pl/jadlodajnie-2/

Można więc spędzić wiosenne dni w duchu ekologicznym, nie marnując żywności, jak też pomóc najbardziej potrzebującym. Wbrew pozorom takie działania nie wymagają od nas zbytniego wysiłku, za to przynoszą dobroczynne skutki. Gorąco zachęcamy do rozsądnego grillowania z myślą o środowisku!

17 października 2019

Pożar w Kuźni Społecznej!

Szanowni Państwo, Zakończyła się akcja gaszenia pożaru w Kuźni Społecznej. Obecnie trwa sprawdzanie budynku. Na szczęście nikt nie ucierpiał. W tej chwili nie znane są przyczyny pożaru. Rozmiary zniszczeń są... czytaj dalej

16 października 2019

Jubileuszowe obchody Światowego Dnia Żywności

16 października przypada 40 rocznica utworzenia obchodów Światowego Dnia Żywności. Bank Żywności w Olsztynie, który na co dzień przeciwdziała marnowaniu jedzenia, organizuje w tym dniu akcje edukacyjne. Premiera... czytaj dalej

Zobacz wszystkie aktualności