2 czerwca 2026

Brzuch pełny, ale organizm głodny. Ukryty głód dzieci – raport!

Transfery socjalne zmniejszyły skalę ubóstwa dzieci w Polsce, ale głód najmłodszych nie zniknął całkowicie. Zmienił postać na trudniejszą do dostrzeżenia i zwalczania. Coraz częściej brzuchy dzieci są pełne jedzenia najniższej jakości, więc ich organizmom brakuje podstawowych wartości odżywczych. Problem dotyka wielu dzieci, ale w najgorszej sytuacji są te z ubogich rodzin. Tak wynika z najnowszego raportu Banków Żywności „Ukryty Głód Dzieci”.

– W Polsce rośnie zjawisko „ukrytego głodu”, czyli niedożywienie jakościowe – mówi Beata Ciepła, Prezes Federacji Polskich Banków Żywności. – Dzieci jedzą wysokoprzetworzoną żywność, która jest tania, szybko je syci i zapycha, ale nie odżywia. Konsekwencje są dla nich bardzo poważne: to problemy zdrowotne, trudności w nauce, problemy w grupach rówieśniczych i pogarszający się stan psychiczny najmłodszych.

Niedożywienie dzieci ma dwie główne przyczyny. Pierwsza to ubóstwo rodziny, w której brakuje pieniędzy na jedzenie dla dziecka w odpowiedniej ilości i jakości. Druga to brak wiedzy i kompetencji dorosłych dotyczących tego, jak właściwie i zdrowo karmić dziecko.

– Niedożywienie jakościowe dużo trudniej dostrzec niż klasyczny głód, który znamy z przeszłości. I trudniej mu przeciwdziałać. Dlatego ten „ukryty głód” jest bardzo niebezpieczny – mówi dr Marta Czapnik-Jurak, współautorka raportu z Banków Żywności i Uniwersytetu Warszawskiego. – W najgorszej sytuacji są dzieci, u których występują obie przyczyny niedożywienia naraz – i ubóstwo, i niskie kompetencje żywieniowe opiekunów.

Głód, którego nie widać w statystykach

Z aktualnych danych GUS wynika, że w 2024 roku 5,4% dzieci w Polsce żyło poniżej progu skrajnego ubóstwa – to około 364 tysiące chłopców i dziewczynek. Choć dekadę wcześniej, w 2014 roku, odsetek ten wynosił 10,3%, a transfery socjalne zmniejszyły go niemal o połowę, problem nie zniknął. Statystycznie w niemal każdej szkolnej klasie jest dziś przynajmniej jedno dziecko zagrożone brakiem odpowiedniej żywności.

Skala problemu jest jednak szersza, a niedożywienie dotyka nie tylko dzieci z ubogich rodzin. Z badania ankietowego Banków Żywności przeprowadzonego wśród 954 uczniów klas 4–8 szkół podstawowych wynika, że 23,2% z nich nie ma ze sobą w szkole nic na drugie śniadanie. Ich codzienność żywieniowa to też coraz częściej głównie słodycze i słone przekąski. Napoje z cukrem są podstawowym źródłem nawodnienia dla 35% uczennic i uczniów. To więcej niż sama woda. Po takie produkty rodziny sięgają, bo są tańsze i łatwo dostępne.

– Wiele gospodarstw domowych ma zbyt mały budżet na dietę uznaną za minimalną lub społecznie akceptowalną – komentuje prof. Ryszard Szarfenberg, politolog z Uniwersytetu Warszawskiego. – Codzienne wybory między żywnością a innymi podstawowymi potrzebami są dziś dla wielu rodzin rzeczywistością.

Otyłość i niedożywienie idą w parze

To samo tanie, kaloryczne jedzenie, które ma zaspokoić głód przy ograniczonym budżecie, prowadzi do dwóch pozornie sprzecznych skutków naraz: nadwagi i niedożywienia. Polska znajduje się już w pierwszej dziesiątce państw Unii Europejskiej z najwyższym odsetkiem nadwagi i otyłości wśród ośmiolatków.

– Niedożywienie w okresie dzieciństwa skutkuje zaburzeniami rozwoju i dojrzewania narządów oraz układów – podkreśla w raporcie Banków Żywności prof. Agnieszka Szlagatys-Sidorkiewicz, pediatra z Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego i Prezes Polskiego Towarzystwa Żywienia Klinicznego Dzieci. – Dziecko może mieć prawidłową, a nawet nadmierną masę ciała, a mimo to jego narządy mogą działać nieprawidłowo.

Głód odbiera dzieciństwo

Przez niedożywienie jakościowe zagrożone jest nie tylko zdrowie fizyczne dzieci, ale także psychika. Niepewność związana z jedzeniem jest źródłem stresu, wstydu i obniżonej samooceny oraz problemów z nauką. Lęk przed wykluczeniem z grupy rówieśniczej uruchamia mechanizmy obronne: ukrywanie swojej sytuacji, wycofanie lub agresję.

– Głód w dzieciństwie to nie tylko brak jedzenia – to doświadczenie braku bezpieczeństwa – mówi prof. dr hab. Przemysław Bąbel, psycholog z Uniwersytetu Jagiellońskiego. – Dziecko nie uczy się gorzej dlatego, że „nie chce”, ale dlatego, że jego zasoby są stale angażowane w radzenie sobie z brakiem.

Wstyd silniejszy niż głód

Z raportu wyłania się jeszcze jeden wniosek: dzieci i rodziny często wstydzą się korzystać z dostępnej pomocy żywnościowej. Boją się stygmatyzacji i odrzucenia. Wstyd potrafi być silniejszy niż głód i to on bywa największą barierą.

– W Polsce istnieje rozbudowany, publiczno-społeczny system pomocy żywnościowej. Ale potrzebujemy lepiej skoordynowanej pomocy dla dzieci, która poza przekazywaniem żywności uwzględni także budowanie kompetencji rodzin i zdrowych nawyków żywieniowych u dzieci, bez wstydu i stygmatyzacji – podkreśla Beata Ciepła. – Bo jeśli droga do sytości wiedzie przez upokorzenie, dziecko z niej nie skorzysta. I pozostanie głodne.

Najważniejsze liczby z badania nawyków żywieniowych

  • Prawie co czwarte dziecko (23,2%) nie ma ze sobą w szkole nic na drugie śniadanie.
  • Słodzone napoje są podstawowym źródłem nawodnienia dla 35% dzieci – to więcej niż sama woda (21,5%). Po energetyki, mimo zakazu sprzedawania ich nieletnim, sięga 3,7% ankietowanych.
  • 15,3% dzieci bywa głodnych często (14,4%) lub zawsze (0,9%) w domu, w drodze do szkoły lub w szkole.
  • Tylko 30,5% dzieci po posiłku zawsze czuje się syte. Sytości nie czuje 12,3% badanych (10,4% rzadko, 1,9% nigdy).
  • Przekąski zastępują posiłki: 36,2% dzieci wskazuje, że najczęściej ma w szkole „coś słodkiego” (drożdżówkę, batonik, czekoladę), a 7,4% – „coś słonego” (np. chipsy). Co najmniej dwa razy w tygodniu po takie przekąski sięga 13,9%, w tym 2,1% codziennie.
  • Obiad dostępny nie znaczy obiad zjedzony: choć 81,9% dzieci deklaruje codzienny dostęp do obiadu, 2% uczniów je go nie częściej niż raz w tygodniu lub wcale.
  • 73% dzieci zauważa, że ich rówieśnicy dzielą się jedzeniem (33,5% często, 39,4% czasem) – niekiedy z ciekawości, ale czasem dlatego, że ktoś w klasie nie ma nic do jedzenia.

Raport do pobrania: glodnedzieci.pl/raport

16 października 2026

Wciąż marnujemy żywność. Jest nowy raport Banków Żywności

Z okazji Światowego Dnia Żywności Federacja Polskich Banków Żywności opublikowała raport „Nie Marnuj Jedzenia 2026”. Najnowsze wyniki pokazują, że wyrzucanie jedzenia wciąż jest powszechnym problemem.... czytaj dalej

13 października 2026

Nowa organizacja na mapie naszej pomocy. Fundacja DKS Wspólna Droga dołącza do grona odbiorców żywności

Sieć organizacji korzystających ze wsparcia Banku Żywności w Olsztynie powiększyła się o kolejny podmiot. Fundacja DKS Wspólna Droga, która działa na rzecz seniorów i osób z niepełnosprawnościami, po raz... czytaj dalej

Zobacz wszystkie aktualności